Bardzo się cieszę, że tu jesteś i chcesz dowiedzieć się więcej o mnie i mojej pracy.
Na psy zeszłam wcześnie, bo towarzyszą mi od najmłodszych lat – od jamników z linii użytkowych po typowe „kanapowce”. Miałam ogromne szczęście dorastać w domu, w którym psy nie były dodatkiem do życia, ale jego pełnoprawną częścią – traktowaną jak członkowie rodziny.
Właśnie dlatego już ponad 20 lat temu naturalne było dla mnie, że psy funkcjonują w domu według zasad i rutyn – czy to przywoływane gwizdkiem przez babcię, czy odpoczywające w klatce kenelowej. To nie była „metoda”, tylko codzienność i sposób wspólnego życia.
Ponieważ psy były pełnoprawnymi członkami rodziny, obowiązywały je jasne zasady – tak jak każdego z nas. I to podejście przenoszę dziś do mojej pracy z psami i ich opiekunami.
W dorosłym życiu towarzyszką mojego życia stała się kundlica Fenia, od której to pochodzi nazwa mojej firmy. Jest to lekki niechart – czyli pies z wyglądem charta, a charakterem skundlonego belga. To właśnie ona otworzyła mnie na treningi i nauczyła asertywności – zarówno względem mijanych ludzi jak i psów.
W swojej pracy pomogłam wielu psom – także tym, których przypadek dla innych wydawał się beznadziejny.
Nieustannie się rozwijam, a mój grafik ciągle jest bogatszy o kolejne „szalone” pieski – zasobowe, reaktywne, wyszczekane – ale też te wycofane i pozbawione pewności siebie. Poza pracą z psami mam także doświadczenie i odbyte szkolenia z zakresu pracy z kotami. I mimo, że kocich konsultacji już nie prowadzę – to często podejmuję się tematów wprowadzania nowego domownika tak, żeby obyło się później bez odkręcania – chociaż bywa i tak, że spotykamy się po raz pierwszy, gdy nie pozostaje nic innego niż odkręcanie.
Uczę się od różnych osób, z różnym warsztatem i doświadczeniem – bo wierzę, że każdy ma coś wartościowego do przekazania. Dlatego mój sposób pracy jest oparty o różne metody, które dobieram indywidualnie do potrzeb moich podopiecznych. Niezmienne są jedynie balans, relacja i konsekwencja.
Dziś to właśnie z tej historii, doświadczenia i codziennego życia z psami tworzę swoją pracę. Jeśli czujesz, że to podejście jest Ci bliskie – może czas poznać się na zajęciach?
Napisz do mnie!